poniedziałek, 9 lutego, 2026

Podziemne Muzeum Krakowa – największe podziemne muzeum świata

Od dziesięcioleci naukowcy starają się wynaleźć maszynę czasu, jednak na początku XX wieku nie odnotowano w tym kierunku żadnych postępów. Zamiast tego badacze opracowali inny sposób – tworzenie wirtualnych muzeów, które pozwalają cofnąć się w przeszłość dzięki efektom zapewnianym przez nowoczesny sprzęt. Muzeum Krakowa „Podziemia Rynku” oferuje jeszcze więcej – podróż przez starożytne podziemia, podczas której turystom towarzyszą dźwięki średniowiecznego rynku lub częstych pożarów w mieście. Wykorzystuje się tu liczne technologie multimedialne, dzięki którym zwiedzający mogą w pełni zanurzyć się w atmosferze średniowiecznego Krakowa, podaje portal krakow-future.eu.

Historia muzeum

Podziemne Muzeum Krakowa zostało oficjalnie uznane za największe podziemne muzeum świata. Znajduje się pod Sukiennicami i Rynkiem Głównym. Turyści wchodzą tam przez specjalną kurtynę z pary wodnej, na której wyświetlane są sceny z życia średniowiecznego Krakowa. Powstanie tej instytucji stało się możliwe dzięki cennym badaniom archeologicznym przeprowadzonym w 2005 roku, które poprzedzały renowację starego rynku miasta. Archeolodzy odkryli doskonale zachowane pozostałości XIV-wiecznego Krakowa: odwieczne brukowane uliczki, relikty domów, warsztatów, sklepów, fragmenty dawnego wodociągu, rzemiosła, a nawet ponad 200 średniowiecznych pochówków na cmentarzu.

Wówczas podjęto decyzję o utworzeniu oddziału Muzeum Historycznego Miasta Krakowa pod ziemią. Muzeum zajmuje powierzchnię ponad 6000 metrów kwadratowych, z czego niemal 4000 stanowi rezerwat archeologiczny. Pierwsze prace podziemne rozpoczęto latem 2005 roku, a inwestycja wyniosła prawie 38 milionów złotych. Uroczyste otwarcie muzeum odbyło się we wrześniu 2010 roku. Projekt architektoniczny opracował profesor Andrzej Kadłuczka wraz z zespołem „Studia Archecon”, a nad koncepcją wystawy pracował profesor Cezary Buśko. Trasy zwiedzania opracowali doświadczeni specjaliści: Mieczysław Bielawski, Marcin Pietuch i Tomasz Salwierz.

Powrót do przeszłości

Pierwsza wystawa, zatytułowana „Śladem europejskiej tożsamości Krakowa”, która później stała się stałą ekspozycją, zaczęła przyjmować zwiedzających już trzy dni po otwarciu muzeum. Specjaliści przygotowali fascynujące multimedialne widowisko – podróż w czasie. Oprócz tradycyjnych eksponatów zwiedzający mogli zapoznać się z ciekawymi materiałami na ekranach dotykowych. Muzeum wyposażono również w ekran z pary wodnej oraz kilkadziesiąt wyświetlaczy i projektorów.

Turyści przenoszą się w czasy, gdy Kraków nawiązywał kontakty z Hanzą oraz innymi ośrodkami handlowymi i kulturalnymi średniowiecznej Europy. Prezentowane są monety, ceramika, biżuteria, fragmenty kostki brukowej, wyroby rzemieślnicze, obuwie – nie tylko te wytwarzane w Krakowie, ale także towary przywożone przez zagranicznych kupców, w tym naszyjniki i medaliony ze Wschodu. Zawodowi archeolodzy zwracają szczególną uwagę na bryłę handlowego ołowiu ważącą 693 kilogramy, którą w średniowieczu nazywano „bochen”. Uznawany jest za unikatowe znalezisko na skalę światową. Cała kolekcja muzeum „Podziemia Rynku” obejmuje 700 eksponatów.

Podziemne wędrówki po Krakowie

Ekspozycje to jednak tylko jedna część atrakcji. Turyści pod opieką przewodników przemierzają średniowieczne szlaki wokół Sukiennic: mijają zachowane mury domów, nagrobki, brukowane ulice, zrekonstruowane warsztaty i sklepy. Jedna z wystaw prezentuje rozwój handlu: plan szlaków handlowych, na którym zaznaczono rolę Krakowa w Hanzie, towary tamtych czasów oraz wygląd ówczesnego rynku. Realizmu dodaje wirtualna kałuża, która reaguje na ruch.

Można zobaczyć relikty najstarszych kamiennych budowli Rynku Głównego, zwanych „bogatymi”, gdzie sprzedawano wyłącznie luksusowe towary. Rynek rozpoczynają rozdzielone brukowaną uliczką rzędy drewnianych kramów, zbudowanych za czasów księcia Bolesława Wstydliwego. Spacerując między nimi po oryginalnym średniowiecznym bruku, zwiedzający mogą oglądać na ekranach wizerunki dawnych rzemieślników i wystawy ich towarów. Wszystko to zostało zaczerpnięte ze starych ksiąg. W tamtych czasach do Krakowa eksportowano głównie cynę, miedź i sól. W atmosferę średniowiecznego rynku wprowadzają także nawoływania kupców w różnych językach.

Dawna osada

Pierwsza osada została założona w miejscu Rynku Głównego w 1257 roku, co potwierdza akt lokacyjny Krakowa, który ustanowił przepisy prawne dla mieszkańców. W X wieku był to ważny ośrodek polityczny i gospodarczy, o czym świadczą zrekonstruowane warsztaty rzemieślnicze i gospodarstwa domowe. Wówczas Kraków obejmował jedynie wzgórze wawelskie wraz z podgrodziem i otaczającymi osadami. Rynek Główny ukształtował się na przecięciu starożytnych szlaków handlowych. Nie jest okrągły, lecz kwadratowy, a jego jedna strona ma ponad 200 metrów długości. Wiadomo, że nazwa „Rynek” pochodzi od niemieckiego słowa „Ring” i pojawiła się w 1300 roku, natomiast określenie „Rynek Główny” zaczęto stosować dopiero pod koniec XIX wieku. Przy projektowaniu zastosowano typowy dla średniowiecznych miast układ szachownicowy: od każdej strony rynku odchodziły trzy ulice.

O tym, jak rozwijało się miasto i zmieniały się najważniejsze budowle Rynku Głównego (w szczególności Kościół Mariacki i Sukiennice) na przestrzeni kolejnych stuleci, opowiadają trójwymiarowe hologramy. Zwiedzający mogą również dokładnie obejrzeć wozy, jakimi dawniej posługiwali się mieszkańcy. Zachowały się także pozostałości budynku oficjalnej Wagi Miejskiej, która zdaniem historyków należała do największych tego typu budowli w Europie. Znaleziono tam ogromny bochen ołowiu z pieczęcią księcia Władysława Łokietka.

Wizyta na starożytnym cmentarzu

Osobne miejsce przeznaczono na ekspozycję cmentarza z XI wieku, gdzie znajdują się czaszki z odkrytych przez archeologów pochówków. Na niektórych kościach zachowały się nawet ślady interwencji medycznych lub ciosów kata. Każdy z przedstawionych przypadków został uzupełniony przez specjalistów o szczegółowy opis przyczyn zgonu. Łącznie odnaleziono ponad 200 grobów, w tym tzw. pochówki wampiryczne. Wampiry to osobny temat w historii Polski. Takie szkielety wyróżniają się spośród innych, ponieważ zmarłych chowano z cegłą w ustach, czasami przybijano ich do ziemi, łamano im nogi lub odcinano głowy. W 2010 roku podczas wykopalisk na Rynku Głównym grupa archeologów pod kierownictwem dr. Cezarego Buśko odkryła duże pochówki wampirów. 

Naukowiec wyjaśnił, że w ten sposób ludzie próbowali uniemożliwić zmarłym powrót do świata żywych. Pierwsze sześć takich pochówków archeolodzy odnaleźli w podziemiach Rynku już w 2008 roku. Co ciekawe, podobnie potraktowane szkielety znajdowano nie tylko w Krakowie. Ślady pochówków wampirycznych odkryto także w dawnej rezydencji biskupiej przy katedrze gotyckiej, a także w okolicach polskiej wsi Peń i we wsi Pączewo pod posadzką kościoła Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Na początku 2020 roku w pobliżu wsi Luzino archeolodzy natrafili na masowy grób przy kościele, w którym pochowano około 500 osób, uznanych za wampiry. Zidentyfikowanie takich pochówków było stosunkowo proste: jeśli ktoś z rodziny zmarłego umierał krótko po jego pogrzebie, kolejna ceremonia odbywała się już z zastosowaniem specjalnych środków ostrożności.

Interaktywne atrakcje i inne rozrywki

Organizatorzy muzeum zadbali także o niestandardowe atrakcje dla turystów. Każdy chętny może sprawdzić swój wzrost i wagę w średniowiecznych jednostkach miary, a wynik zostanie wydrukowany przez „średniowieczną” drukarkę, ukrytą w drewnianej szufladzie. Dodatkowo dostępna jest interaktywna gra archeologiczna na wielkim ekranie, polegająca na poszukiwaniu różnych obiektów. Są też osobne ekrany z rozrywkami dla dzieci, gdzie trzeba znaleźć narzędzia dla kowala lub dobrać średniowieczny strój dla mieszczanina. Młodsi turyści mogą także obejrzeć w osobnej sali przedstawienie o historii Krakowa. Wszyscy goście, którzy odwiedzili Podziemne Muzeum Krakowa zgodnie twierdzą, że takie lekcje historii zapadają w pamięć o wiele lepiej niż to, czego dowiadujemy się na zajęciach i wykładach. Każdy spośród gości i mieszkańców Krakowa może osobiście potwierdzić tę opinię.

Latest Posts

....... . Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.